← wszystkie planyPinkhatTravels
Plan podróżyJaponia · Tokio · Kioto · Osaka · 2024

Japonia na pierwszy raz — 5 miast w 11 dni koleją

Pierwsza Japonia w 11 dni: Tokio, Kioto, Hiroszima z wyspą Miyajima, Osaka i Nara — same miasta, jedną koleją. Dzień po dniu, w złotówkach. Pierwsze 3 dni za darmo.

Długość
10 dni
9 nocy
Koszt / os
9 900 zł
bez przelotu
Trasa
1 700 km
koleją (Shinkansen)
Sezon
Wrzesień
jeszcze ciepło, mniej tłumów
Tempo
Umiarkowane
miasto = kilka dni

Japonia na pierwszy raz onieśmiela — dlatego ten plan celowo omija wieś i naturę i skupia się na tym, co najłatwiej ogarnąć za pierwszym razem: pięciu miastach na jednej linii kolei. Tokio, Kioto, Hiroszima, Osaka i Nara leżą wzdłuż Shinkansena, więc walizkę przewożę tylko cztery razy, a każdą noc śpię już bliżej kolejnego przystanku.

Jechałam we wrześniu 2024 — jeszcze ciepło, ale bez sierpniowego upału i tłumów. Tempo jest umiarkowane: na duże miasta zostawiam po kilka dni, żeby nie zwiedzać ich w biegu. Wszystkie ceny są realne i przeliczone na złotówki po kursie 0,027 zł/¥ (1 000 ¥ ≈ 27 zł). To wersja premium — pierwsze trzy dni masz na stronie za darmo, resztę wysyłam w PDF.

Gdybym jechała jeszcze raz, dołożyłabym jedną noc w Kioto kosztem Osaki — trzy dni na świątynie to dla mnie wciąż za mało.

— notatka po powrocie

Decyzja planu

Dlaczego Tokio dopiero na koniec — a nie od pierwszego dnia

Do Japonii prawie wszyscy wlatują przez Tokio i naturalnie chcą je zwiedzać od razu, pierwszego dnia. Zrobiłam odwrotnie: pierwszej nocy tylko przesypiam w Tokio jet lag, a rano wsiadam w Shinkansena na zachód i wracam do stolicy dopiero na sam finał. To była najważniejsza decyzja układająca całe dziesięć dni.

Powód pierwszy to aklimatyzacja. Tokio to najintensywniejsze miasto trasy — 14 milionów ludzi, neony, przesiadki. Rzucać się w to prosto z samolotu, z ośmioma godzinami różnicy czasu w głowie, to przepis na przytłoczenie. Kioto jest spokojniejsze i łagodniej wprowadza w Japonię; kiedy wracam do Tokio dziewiątego dnia, jestem już rozpędzona i miasto mnie nie onieśmiela.

Powód drugi to prosta logistyka wylotu. Zostawiając Tokio na koniec, ostatnią noc śpię tuż przy tym samym lotnisku, z którego wylatuję — żadnego przejazdu przez pół kraju z walizkami w dniu odlotu. Miasto, do którego i tak muszę wrócić po samolot, robi się finałem, a nie chaotycznym startem.

Kryterium
Tokio na koniec ✓
Tokio od pierwszego dnia
Aklimatyzacja
łagodny start w Kioto
szok prosto z samolotu
Energia Tokio
na finał, z zapasem sił
marnujesz ją na jet lagu
Dzień wylotu
śpisz tuż przy lotnisku
powrót przez pół kraju
Kioto
3 dni, póki świeża
na końcu, już zmęczona

Do Tokio wlatujesz, ale poznajesz je na końcu — kiedy Japonia już cię nie onieśmiela.

I to jest rzecz, która ustawia rytm całej trasy: skoro Tokio zostaje na koniec, cała reszta układa się w prostą oś na zachód i z powrotem — Kioto, Hiroszima, Osaka z Narą, a potem jeden skok Shinkansenem do domu, do Tokio. Ani razu nie jadę tą samą drogą dwa razy w środku trasy, a najintensywniejsze miasto trzymam na moment, w którym mam już na nie siłę.

Dzień po dniu

Dni 1–3 · za darmo

10 dni · trasa zgodna z ruchem wskazówek zegara

dzień
1

Przylot do Tokio i pierwszy wieczór

⌖ Tokio

Lądowanie w Tokio i tylko jeden wieczór na rozruch — słynne skrzyżowanie Shibuya, pierwsza kolacja i wczesny sen. Rano ruszam Shinkansenem na zachód, a Tokio zostawiam sobie na finał.

15:00Lądowanie w Tokio, zakup i doładowanie karty Suica
17:00Przejazd do centrum i zameldowanie~30 zł
19:00Skrzyżowanie Shibuya, pomnik Hachiko i pierwsza kolacja~90 zł
TODO: uzupełnij w CMS — nazwa nocleguKartę Suica doładuj od razu na lotnisku — płacisz nią za metro, automaty i konbini w całym kraju.
dzień
2

Przejazd do Kioto i Fushimi Inari o zmierzchu

⌖ Kioto

Pierwszy Shinkansen na zachód. Po zameldowaniu od razu na tysiąc czerwonych bram Fushimi Inari — najpiękniejszych, gdy tłumy już zeszły — i wieczór w tradycyjnej dzielnicy Gion.

08:30Shinkansen Tokio → KiotoShinkansen
13:00Zameldowanie i spacer po dzielnicy Gion
16:30Fushimi Inari — tysiąc bram torii o zmierzchu
19:30Kolacja w Gion~110 zł
TODO: uzupełnij w CMS — nazwa nocleguNa Fushimi Inari idź późnym popołudniem — im wyżej i później, tym mniej ludzi na zdjęciach między bramami.
dzień
3

Kioto zachodnie — Arashiyama i Złoty Pawilon

⌖ Kioto

Dzień po zachodniej stronie miasta: gaj bambusowy Arashiyama o poranku, ogród Tenryu-ji, małpy z punktu widokowego Iwatayama i złocący się w słońcu Kinkaku-ji.

08:00Gaj bambusowy Arashiyama i ogród Tenryu-ji500 ¥ · 14 zł
11:00Most Togetsukyo i park małp Iwatayama600 ¥ · 16 zł
15:00Kinkaku-ji — Złoty Pawilon500 ¥ · 14 zł
TODO: uzupełnij w CMS — nazwa nocleguW gaju bambusowym bądź przed 8:00 — to jedyne okno, gdy da się zrobić zdjęcie bez tłumu w kadrze.
dzień
4

Kioto wschodnie — Kiyomizu-dera i Gion

⌖ Kioto

Wschodnie wzgórza i najstarsze uliczki miasta: taras Kiyomizu-dera nad Kioto, brukowane Sannenzaka, targ Nishiki na lunch, Ścieżka Filozofów i wieczorny spacer po Gion.

🔒 Dni 4–10 · budżet · noclegi

Resztę Japonii mam już rozpisaną — co do godziny

Przylot do Tokio i pierwsze dni w Kioto masz wyżej. Dalej zaczyna się to, na co zeszło mi najwięcej researchu: reszta Kioto, Hiroszima z wyspą Miyajima, street food Osaki, jelenie w Narze i finał w Tokio. Zostaw e-mail, a wyślę Ci cały 10-dniowy plan w PDF — z rozkładami Shinkansenów, gotowy na telefon i działa też bez zasięgu.

pozostałe 7 dni godzina po godziniebudżet w złotówkach — bez niespodzianeknoclegi przy stacjach, które sama sprawdziłammapa z pinezkami do nawigacji

Jeden e-mail, jeden plan. Zero spamu — obiecuję.

Twojego adresu nie przekażę nikomu i nie zapiszę Cię do newslettera bez pytania.

↓ twój kierunek tutaj

Chcesz taki plan dla swojego wyjazdu?

Ten plan zrobiłam dla siebie. Twój zrobię tak samo dokładnie — pod twój kierunek, daty i budżet.

Wyślij zapytanie →